Dodane przez Administracja dnia 27/10/2010 21:01
#21
O kurcze to faktycznie Wasz maluch ladnie Was przetrzymal z tym pepkiem. Az dziwne ze to tak dlugo trwa..ale z pewnoscia juz dzis sie go pozbedziecie. Hmmm w naszej grupie cos cichawo sie zrobilo pod wzgl maluszkow...a zpewnoscia juz wiecej sie narodzilo istotek.Oby reszta szybko do Naszego grona dolaczyla. A tym czasem uciekam bo moj synek wola cic
pozdrawiamy Wszystkich.
_________________
Madzia i Adam